Siły Kadetów Armii kładą duży nacisk na szkolenie młodych ludzi na liderów, a większość naszych szkoleń jest prowadzona przez samych kadetów. Z tego powodu zespół szkoleniowy kadetów prowadzi kursy Junior Cadet Instructors’ Cadre (JCIC) i Senior Cadet Instructors’ Cadre (SCIC), których celem jest wyposażenie kadetów w umiejętności i wiedzę potrzebne do zapewnienia wysokiego standardu wymaganego szkolenia. Kurs SCIC jest przeznaczony dla kadetów w stopniu kaprala i wyższym i jest intensywnym pięciodniowym kursem stacjonarnym, tym razem odbywającym się w Centrum Szkolenia Kadetów (CTC) i na poligonie wojskowym w Bassingbourn. Wzięło w nim udział 68 kadetów z całego regionu, w tym siedmiu z Cambridgeshire.

Kadeci przybyli do CTC wieczorem w niedzielę 16 września.th lutego. Zaczęli od podzielenia się na grupy i ‘przełamania lodów’, opowiadając innym o sobie, zanim osiedlili się na noc w swoich akademikach. Pierwszy dzień był oparty na zajęciach lekcyjnych, obejmujących dokładne wyjaśnienie technik instruktażowych Sił Kadetów (CFIT) i demonstrację członka Zespołu Szkoleniowego Kadetów, jak powinna być prowadzona dobra lekcja. Członkowie grupy otrzymali następnie własne tematy lekcji, które musieli zaplanować i przedstawić innym członkom grupy. Lekcje te składały się z lekcji teoretycznej i lekcji opartej na umiejętnościach, z tematami teoretycznymi obejmującymi ‘Pierwszą pomoc - użądlenia, ukąszenia i drobne krwawienia’ oraz alfabet fonetyczny, a także umiejętności takie jak gotowanie w terenie oraz kamuflaż i ukrywanie się. Następnego dnia musieli przeprowadzić lekcje teoretyczne w klasie, a dzień później lekcje umiejętności w terenie. Starszy sierżant Bella Harris z Soham Detachment powiedziała: “Prowadzenie lekcji w terenie było dla mnie czymś nowym, musiałam polegać na własnych umiejętnościach i wiedzy bez pomocy prezentacji PowerPoint. Wiele się nauczyłam i jestem teraz o wiele bardziej pewna siebie, jeśli chodzi o nauczanie w terenie”.”

W środę wieczorem kadeci rozpoczęli przygotowania do ćwiczeń w terenie, zaczynając od nocnego rekonesansu nawigacyjnego. Kadeci dotarli do celu, a następnie wzięli udział w ćwiczeniu wywiadowczym, aby dowiedzieć się więcej o żołnierzach wroga w okolicy, w role których wcielili się członkowie zespołu szkoleniowego kadetów. Kadeci ukryli się w krzakach, by obserwować i podsłuchiwać żołnierzy wroga, którzy rozmawiali o produkcji improwizowanych ładunków wybuchowych. Starszy sierżant podchorąży Harris powiedział: “Wszyscy kłócili się ze sobą i było to bardzo zabawne!”. Po odczekaniu, aż żołnierze odjadą, drużyny patrolowały z powrotem do swojego portu (obozu), zmuszone do ucieczki i ukrycia się po drodze po zauważeniu wrogiego pojazdu. Kadeci ukończyli również nocne ćwiczenie nawigacyjne, idąc po namiarze do wielu punktów kontrolnych.

Kadeci dodatkowo ukończyli test obsługi broni z granatami dymnymi, kwalifikujący ich do użycia dymu w terenie.

Zgłosili swoje odkrycia wywiadowcze dowódcy plutonu (kapitanowi Granfieldowi z Zespołu Szkoleniowego Kadetów), a następnie zjedli posiłek z racji żywnościowych na terenie portu. Obudziwszy się o 05:30, kadeci wyruszyli o 06:00 do punktu formowania się do nadchodzącego ataku na wroga, który polegał na postawieniu zasłony dymnej i zaatakowaniu obszaru zabudowanego, przy czym kadeci i przeciwnik strzelali do siebie ślepakami. Sierżant kadet Charlotte Harwood z oddziału Fletton była dowódcą jednej z sekcji. Powiedziała: “Początkowo zostałam z połową mojej sekcji w punkcie RV (spotkania), podczas gdy reszta wzięła udział w rekonesansie. Następnie wraz z innymi IC (dowódcami sekcji) i dowódcą plutonu odbyliśmy spotkanie ‘O’ (rozkazy). Następnie wróciliśmy do naszych sekcji, aby poinformować naszych 2IC (drugich dowódców). Rozpoczęliśmy atak o 0645. Moja sekcja poprowadziła drogę do punktu RV, a następnie zaatakowała bramę (do bronionego obszaru zabudowanego na poligonie). Nasza 2 Sekcja przeszła przez środek i przedarła się przez pierwsze cztery budynki, a następnie osłaniała ogniem 3 Sekcję, która zajęła kolejne budynki, a następnie zapewniła osłonę 4 Sekcji. W końcu 1 Sekcja przełamała bazę wroga i uczyniła ją bezpieczną. Mieliśmy (symulowaną) ofiarę, którą zabraliśmy do punktu ewakuacji helikoptera, utworzyliśmy wokół niej wszechstronną obronę i czekaliśmy na jej ewakuację”. Ofiara została zabrana przez ciężarówkę, aby symulować helikopter.

Po ataku kadeci posprzątali teren portu i wrócili do CTC, aby wyczyścić broń. Następnie odbył się zabawny wieczór towarzyski z quizem Kahoot!.

Ostatniego dnia, w piątek, odbyła się parada, w której mogli uczestniczyć członkowie rodzin, a także rozdano nagrody dla kadetów, którzy osiągnęli najlepsze wyniki.

Sierżant Harwood powiedział: “Kurs był niesamowity. Naprawdę polecam. Wiem o wiele więcej, a teraz znam techniki CFIT znacznie lepiej i mogę je zastosować do nauczania na wyższym poziomie. Wróciłem do domu czując się świetnie, mili ludzie na kursie i niesamowici dorośli. Jestem zadowolony z tego, jak minął tydzień”.”

Starszy sierżant Harris powiedział: “To naprawdę dobry kurs. Jestem naprawdę dumny i szczęśliwy, że go ukończyłem. To był ogromny wzrost pewności siebie, a powrót do oddziału naprawdę poprawi moje umiejętności nauczania. Wiele nauczyłem się od innych kadetów, obserwując ich strategie nauczania. Czas minął bardzo szybko. Przypominało to coroczny obóz, ale z wieloma różnymi odznakami (kadeci z różnych oddziałów sił kadetów). Dzięki temu nabrałem większej pewności siebie w nauczaniu, a oglądanie lekcji innych kadetów dało mi wiele nowych pomysłów na to, jak sprawić, by lekcje były zabawne. Poznałem naprawdę wspaniałych przyjaciół, niektórzy będą przyjaciółmi na całe życie, zbliżyliśmy się do siebie w tak krótkim czasie’.”

Tekst autorstwa 2Lt Douga Stuarta z podziękowaniami dla Cdt Sgt Major Belli Harris i Cdt Sgt Charlotte Harwood. Zdjęcia autorstwa 2Lt Douga Stuarta i kadeta Sgt Owusu.