Starszy sierżant kompanii kadetów Eryn Rivers, oddział Cranbrook

Co zainspirowało cię do dołączenia do Army Cadets i jak do tej pory wyglądała twoja podróż?

Szczerze mówiąc, powodem, dla którego dołączyłem do kadetów, był mój brat. Widziałem, jak bardzo kochał kadetów, i chciałem, aby w moim życiu były takie emocje, pamiętając, że miałem 13 lat i żaden z moich przyjaciół nie robił nic tak fajnego jak to.

Kiedy mój brat wracał z weekendów poza domem, opowiadał mi o tym, jak dobrze się bawił, o przyjaciołach, których poznał i o wszystkich tych niesamowitych i nowych zajęciach, w których brał udział. Pomysł biegania po lesie w kamuflażu sprawił, że moje serce podskoczyło.

Do tej pory w kadetach przeszedłem przez moje poziomy gwiazdkowe do miejsca, w którym jestem teraz, mam zamiar zrobić mój Master Cadet. Osiągnięcie tych poziomów wraz ze stopniem starszego sierżanta kompanii kadetów zajęło mi nieco ponad trzy lata. Moja podróż była po prostu niesamowita, przyjaciele, których poznałem po drodze i umiejętności życiowe, których nauczyłem się, które pomagają mi w codziennych sytuacjach. Ludzi, którym dziękuję za mój sukces, można by wymieniać bez końca, ale mój dowódca, podporucznik Vessey i inni instruktorzy sprawili, że jestem tym, kim jestem dzisiaj.

Czy możesz opisać moment, w którym dowiedziałeś się, że zostałeś wybrany na kadeta Lorda Porucznika?

Gdybym mógł opisać to doświadczenie jednym słowem, byłoby ono szokujące. Siedziałem sam w pokoju, grając w grę wideo, kiedy weszli moja mama i ojczym i powiedzieli mi, że na początku myślałem, że ktoś umarł, ponieważ moja mama płakała za nimi, a potem powiedzieli mi, że właśnie rozmawiali przez telefon z moim DC i że wygrałem nagrodę, o której nawet nie wiedziałem, że zostałem zgłoszony. Po tym, jak otrząsnąłem się z początkowego szoku, wszyscy usiedliśmy i rozmawialiśmy o tym, co to oznacza i jak wielkie jest to osiągnięcie oraz jakie obowiązki wiążą się z tym tytułem.

Jakie były niektóre z wyzwań, przed którymi stanąłeś podczas pracy nad Srebrnym Księciem Edynburga i jak sobie z nimi poradziłeś?

Największym wyzwaniem była sama wędrówka. Jedną rzeczą, której nauczyłem się podczas tej wędrówki w porównaniu z wieloma innymi wyprawami i weekendami w terenie, jest dbanie o stopy. Jest to jedna z najważniejszych rzeczy, których uczą dorośli w kadetach i to właśnie ona sprawia, że maszerujesz lub nie, a w tym przypadku zepsuła mój marsz.

To był bardzo mokry weekend w Folkestone i moje stopy były przemoczone. Przeszedłem przez wszystkie moje skarpetki, ale na szczęście miałem ze sobą niesamowitego instruktora, który poszedł i przyniósł nam kilka świeżych par skarpet i zabrał nasze mokre z powrotem do Dibgate do wyschnięcia, dziękuję (Jules).

Wyprawy z kadetami zawsze kończą się nowymi wspomnieniami związanymi z ludźmi, z którymi byłeś, niezależnie od tego, czy chodzi o jedzenie, które jadłeś, kemping, na którym się zatrzymałeś, czy krajobrazy, które widziałeś podczas podróży. Bez względu na to, dokąd zabiorą cię kadeci, zawsze będziesz wyjeżdżać z nowymi wspomnieniami i przyjaciółmi, których poznałeś po drodze, a to wszystko, czego można oczekiwać od tej organizacji młodzieżowej.

Kadetom chodzi o wspólną pracę, a te wyprawy tworzą nowe więzi z całego kraju (w przypadku weekendów na wyższym poziomie gwiazdkowym) lub nowe więzi z Twojej firmy z ludźmi, których nigdy wcześniej nie spotkałeś. Duke of Edinburgh robi wiele ważnych rzeczy dla tego pokolenia kadetów, nowych przyjaciół, uczenia się pracy zespołowej i zdobywania nowych umiejętności życiowych po drodze - bonus, to także świetnie wygląda w CV.

Jakie to uczucie awansować niedawno i jakie obowiązki wiążą się z nową rangą?

Pod koniec ubiegłego roku, tuż przed podziałem kompanii D, zostałam awansowana na sierżanta sztabowego. To wiele dla mnie znaczyło, ponieważ nie tylko będę starszą kobietą, ale także starszym kadetem kompanii D, gdy nadejdzie na to czas. Oznaczało to, że w nowym roku wezmę na siebie tę odpowiedzialność podczas wszystkich przyszłych weekendów, w których będę uczestniczyć. Mój pierwszy weekend w roli starszego kadeta odbył się kilka tygodni temu, a kiedy przyjechałem, przedstawiłem się nowym kadetom i dorosłym, których jeszcze nie poznałem. Jako starszy kadet ujawniłem się i odbyłem więcej rozmów z dorosłymi, aby ustalić, co wszyscy robimy w ten weekend, gdzie jestem potrzebny i jaką rolę będę odgrywał. Odbyłem kilka rozmów z moim OC na temat kompanii D i tego, jak będziemy współpracować, aby stworzyć rodzinę ze wszystkich oddziałów, do których teraz dołączyliśmy.

Czy możesz podzielić się niezapomnianym doświadczeniem lub dumnym momentem z czasu spędzonego w kadetach?

W kwietniowym semestrze wraz z kilkoma innymi kadetami pojechaliśmy na tydzień do Walii na obóz o nazwie ‘Ćwiczenie Kwietniowy Smok’, gdzie wzięliśmy udział w kilku szkoleniach przygodowych. Obejmowały one speleologię, wspinaczkę skałkową, canyoneering i wspinaczkę górską. Ze wszystkich obozów, na których byłem, ten był najlepszy. Wszyscy musieliśmy pracować jako zespół w naszych oddzielnych grupach i pomagać sobie nawzajem w różnych aspektach tygodnia. Ja naprawdę zmagałem się z kursem wspinaczki skałkowej, ponieważ boję się wysokości, chociaż powiedziałbym, że nie wspiąłem się wyżej niż 15 stóp. Bez zachęty ze strony mojej grupy nie byłbym w stanie oderwać się od ziemi. Byłem z siebie dumny, że udało mi się dotrzeć na szczyt tego kursu, a pod koniec obozu stworzyłem nowe, silniejsze więzi z ludźmi, z którymi pojechałem. Poznałem nowych ludzi i nadal spotykam się z nimi na obozach, na które jeżdżę teraz, chociaż niektórzy z nich już się zestarzeli.

Obozy, które zabierają cię daleko od domu, zawsze mogą być trudne na początku, ale pod koniec zastanawiasz się, dlaczego w ogóle się bałeś i to właśnie sprawia, że kadeci są tak niezapomniani i sprawiają, że pod koniec jesteś z siebie dumny, ponieważ wyszedłeś poza swoją strefę komfortu i zdobyłeś umiejętności i przyjaźnie pod koniec, kto mógłby prosić o więcej?

Jak bycie kadetem armii wpłynęło na twój rozwój osobisty i umiejętności przywódcze?

Kiedy po raz pierwszy dołączyłem do kadetów, byłem cichą i nieśmiałą osobą, ale teraz powiedziałbym, że jestem towarzyski i znajdziesz mnie rozmawiającego z każdym nowym kadetem, którego zobaczysz. Kadeci sprawili, że nabrałem pewności siebie i nauczyli mnie, jak zwiększać pewność siebie i determinację innych ludzi. Przez całą moją karierę kadeta moi instruktorzy DC i detachment popychali mnie do dawania z siebie wszystkiego i zachęcali mnie do przechodzenia trudniejszych kursów i na zawsze będę im wdzięczny za wysiłek, jaki we mnie włożyli.

W kadetach uczymy się pierwszej pomocy i tego, jak leczyć różnego rodzaju urazy i schorzenia. Wiedza na temat pierwszej pomocy jest niesamowita. Uczy nie tylko dobrej zabawy z przyjaciółmi, ale także umiejętności na całe życie, które pewnego dnia mogą okazać się niezwykle przydatne.

Kiedy osiągniesz 3*, robisz JCIC. To jest to, co naprawdę wydobywa przywództwo z ludzi i tworzy kolejnych seniorów. Kiedy zaczynałem mój JCIC, wciąż byłem bardzo nieśmiały i szukałem swojego głosu. Mój ówczesny dorosły instruktor przeprowadził każdą indywidualną lekcję ze mną i innym kadetem, abyśmy mogli używać siebie nawzajem jako przewodników, co naprawdę mi pomogło. Chodzi o to, że JCIC jest punktem wyjścia dla każdego i z pewnością pomógł i ukształtował mnie na starszego kadeta, którym jestem dzisiaj.

Jakiej rady udzieliłbyś innym młodym ludziom, którzy rozważają dołączenie do Army Cadets?

Zrób to. Kadeci wojskowi to sposób na poznanie nowych przyjaciół, zdobycie nowych umiejętności i rozwój osobisty. Dołączenie do nich było jedną z najlepszych decyzji, jakie kiedykolwiek podjąłem i nie musisz nawet nikogo znać, aby móc dołączyć. Szczerze mówiąc, lepiej jest, jeśli nikogo nie znasz, ponieważ wtedy to ty musisz aktywnie podchodzić do ludzi i nawiązywać nowe znajomości.

Zostaniesz natychmiast podzielony na nowe grupy i najprawdopodobniej trafisz do grupy podstawowej z osobami w swoim wieku, co oznacza, że będziesz rozwijać się razem z nimi i jeździć na te same obozy. Więzi i przyjaźnie, które nawiążesz na początku swojej kariery kadeta, będą najsilniejsze i okaże się, że będziesz z nimi wychodzić i wysyłać SMS-y częściej niż z innymi znajomymi. Ludzie, których spotkasz w kadetach, to osoby, które będą naciskać na ciebie, abyś zdał swój poziom gwiazdkowy i popychały cię do osiągania lepszych wyników. Będą chcieli, byś rozwijał się razem, nikt nie pozostanie w tyle.

Jakich kluczowych umiejętności i wartości nauczyłeś się dzięki swojemu doświadczeniu kadeta?

Podczas mojej kariery kadeta nauczyłem się pracy zespołowej, pierwszej pomocy, szacunku i przywództwa. Dzięki ćwiczeniom terenowym, szkoleniom przygodowym i zadaniom dowódczym uczymy się pracować jako zespół. Uczymy się słuchać racji innych i wspólnie pracować nad planem, tak aby wszyscy byli zadowoleni. Podczas udzielania pierwszej pomocy poznajemy wiele ważnych objawów i uczymy się, jak postępować z potencjalnym pacjentem.

Pierwsza pomoc jest tak ważną umiejętnością w życiu, ponieważ nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, a dzięki takiemu leczeniu można zapobiec eskalacji i pogorszeniu sytuacji.

Szacunek i przywództwo są bardzo ważne dla kadetów; na wczesnym etapie kariery uczysz się systemu rang, tego, komu należy salutować i kto ma wyższy autorytet w danej sytuacji. Ucząc się struktury rang, dowiadujesz się, na kogo zwracać uwagę i kogo podziwiać.

W strukturze rang kadetów ważne jest, aby młodsi kadeci wiedzieli, do kogo mogą się zwrócić w razie jakichkolwiek problemów. Właśnie dlatego uczy się tego tak wcześnie. Aspekt przywództwa pojawia się również później, po osiągnięciu pierwszego stopnia kaprala. Gdy tylko otrzymasz ten pierwszy stopień, możesz zobaczyć zmianę, jaką przechodzi kadet, ponieważ nauczono go, jak powinien się zachowywać w tej randze. Im wyższy stopień, tym większa odpowiedzialność za większą liczbę kadetów, co dla niektórych może być zniechęcające, ale łatwo się do tego przyzwyczaić. Ważną rzeczą, której się uczysz, jest to, że musisz być sprawiedliwy, słuchać tego, co wszyscy mówią, a skończysz ze szczęśliwymi kadetami, którzy czują się komfortowo wokół ciebie.

Jak godzisz obowiązki kadeta z obowiązkami szkolnymi i innymi zajęciami?

Ostatecznie wszystko sprowadza się do planowania. Gdy już wiesz, w jakie dni odbywają się parady twojego oddziału, możesz łatwo znaleźć harmonogram. Ja paraduję w poniedziałkowe i czwartkowe wieczory. Równoważę obowiązki szkolne, odrabiając drobne prace domowe przed wyjazdem do kadetów, powtarzam we wtorki, ponieważ zbliżają się egzaminy, a w weekendy staram się zrelaksować lub wyznaczyć określone godziny na powtórki i czas wolny. Staram się otrzymywać jak najwięcej powiadomień o nadchodzących obozach, aby móc zaplanować pracę w szkole. Jeśli mam pracę domową na poniedziałek, ale mam obóz kadetów, zacznę ją przed wyjazdem lub jeśli jest niewielka, mogę ją zostawić na niedzielę po powrocie. Najważniejszą rzeczą jest zrównoważenie życia szkolnego, życia kadeta i czasu wolnego w równym stopniu. Musisz mieć czas dla siebie wśród całego “chaosu” szkoły i kadetów, w przeciwnym razie będziesz zmęczony i będziesz pędził, aby nadrobić zaległości w pracy domowej. Wszystko, czego potrzebujesz, to dobry kalendarz do planowania rzeczy lub mama, która zrobi to za Ciebie.

Jakie są Twoje przyszłe cele w kadetach wojskowych i poza nimi?

W kadetach tak bardzo rozwinąłem się jako osoba, że zawsze będę wdzięczny dorosłym instruktorom, którzy pomogli mi dotrzeć do miejsca, w którym jestem. Kiedy dołączyłem do kadetów, na pierwszym spotkaniu z moim dc zapytał mnie, co chcę osiągnąć w kadetach, a jako ambitny 12-latek powiedziałem, że chcę zostać CSM. A teraz, w wieku 16 lat, mogę powiedzieć, że rzeczywiście osiągnąłem swój pierwszy cel. Moje cele nie są tak naprawdę związane z rangą, ale bardziej z moimi dalszymi postępami, takimi jak ukończenie master cadet i osiągnięcie większej liczby przedmiotów 4*. Chociaż ukończyłem już 4*, jest tak wiele przedmiotów, które wciąż mogę ukończyć i właśnie to planuję zrobić.

Inne rzeczy, które chciałbym zrobić, to pomóc mojemu nowemu dc w jego kursach pierwszej pomocy prowadzonych przez mój oddział, uwielbiam pierwszą pomoc i chciałbym znaleźć i pomóc innym kadetom nabrać pewności siebie w tym temacie, ponieważ jest to ważne nie tylko w kadetach, ale także w szerszym świecie.

Obecnie wciąż pracuję nad tym, co chciałbym robić po zakończeniu szkoły i kadetów, ale zdecydowanie rozważam powrót jako dorosły instruktor. Chciałbym pomóc kadetom, którzy nie mają więcej możliwości, aby jeździć w weekendy i ukończyć swoje poziomy gwiazd, a także znaleźć swój przedmiot kadeta i wytrwać, aż go ukończą.